Wykonanie

1. Jakie wymiary podestu?
Biorąc pod uwagę fakt, że podest będzie ustawiony w pokoju, w bloku mieszkalnym, zależało mi na tym, by zoptymalizować jego wymiary. Musiał być wystarczający do tego, by zmieścić perkusję, ale zależało mi, żeby nie był zbyt duży. Po wnikliwych obliczeniach i przymiarkach ostatecznie zdecydowałem się na wymiary 125 cm/100 cm. Ten rozmiar okazał się idealny. Mieści się na nim cały zestaw, łącznie z normalnym statywem pod hihat, a jednocześnie podest nie jest przesadnie duży w nie wielkim pokoju.

Podest - prototyp

2. Jaką wybrać grubość płyty do budowy podestu?
Zdecydowałem się na zakup płyty OSB. Mając do wyboru grubości 15 mm i 18 mm wybrałem grubszą. Wyboru dokonałem na wyczucie.

3. Jakiej średnicy wywiercić otwory, by piłeczki dobrze leżały?
Na jednym z filmów na Youtube znalazłem opis gdzie pokazane były otwory o średnicy 44 mm. Poszedłem tym śladem i zastosowałem otwornicę o średnicy 45 mm. Piłeczki leżały idealnie. Samo wiercenie 24 otworów (w każdej płycie po 12) nieco przerażało mnie. Nie mając doświadczenia w pracach stolarskich, obawiałem się czy wiertarka, którą dysponuję wraz z otwornicą poradzi sobie z taką ilością wiercenia w płycie OSB. Obawy okazały się nie zasadne. Praca przebiegła bez większych problemów. Płyta OSB jest dość wdzięcznym materiałem. Nie jest ona jakoś szczególnie twarda. W sumie zajęło mi to jakieś 1,5 – 2 godzin.

Budowa podestu - wiercenie otworów

4. Jak rozmieścić otwory na piłeczki?
Jak już wcześniej napisałem, zdecydowałem się zastosować 12 piłeczek. Stwierdziłem, że będzie to wystarczająca ilość na taką powierzchnię. Pytanie jakie się nasuwało, to w jakich odległościach od krawędzi ulokować piłki? Znowu pomocny okazał się film na Youtube, gdzie wyraźnie widać szkic podestu w którym środek każdej piłeczki jest oddalony o 10 cm od krawędzi płyty. Jeśli w ten sposób rozmieścimy cztery piłki, po jednej w każdy narożniku, kolejne staramy się ułożyć proporcjonalnie tzn. w równych odległościach względem nich. 12 piłek dawało 4 rzędy na dłuższym boku i 3 na krótszym.
Kiedy nawierciłem wszystkie 12 otworów w pierwszej płycie, należało wykonać taką samą operację z drugim kawałkiem płyty. W tym celu położyłem płytę z otworami na tej bez otworów i odrysowałem ołówkiem miejsca wiercenia oraz dodatkowo zaznaczyłem środek wiercenia, nawiercając lekko wiertłem wystającym z otwornicy. Po to, by w momencie kiedy odstawię płytę z nawierconymi otworami, która w tym momencie posłużyła za szablon, równo wywiercić otwory w drugiej płycie. Samo odrysowanie wyciętych okręgów nie jest tak idealne, trzeba wiertłem zaznaczyć środek. Udało się. Piłeczki dobrze przypasowały do całej konstrukcji. Pozostało jeszcze wykonać otwory na opaski zaciskowe, które posłużyły do związania podestu w jedną całość.

Podest w trakcie wykonania

5. Jaką wykładziną obić podest i czy zastosować dodatkowe materiały wytłumiające?
Analizując projekty różnych osób, które udostępniły opisy czy filmy swoich podestów w sieci, zauważyłem, że różne materiały są stosowane celem dodatkowego stłumienia podestu. Są to pianki, gąbki albo dodatkowe warstwy wygładziny, które umieszcza się pod podestem lub otula nimi cały podest. Jednak nie mając żadnych doświadczeń ani praktycznej wiedzy co tak naprawdę okaże się skuteczne, zdecydowałem się nie udziwniać zbyt wiele. Zastosowałem wykładzinę tzw. „samochodówkę” dostępną w marketach budowlanych. Ta wykładzina jest dobra jakościowo i świetnie sprawdza się na podłodze. Jest jednak dość niewygodna do obijania podestu ze względu na jej sztywność, która wynika w dużej mierze z tego, że jest podgumowana od spodu. Myślę, że najlepszy byłby materiał, jakim obija się kolumny głośnikowe. Dodatkowo przed zastosowaniem wykładziny, na obu płytach podestu przytwierdziłem taśmą dwustronną piankę panelową, którą stosuje się pod panele.

Oklejanie pianką

Pianka miała grubość 2,5 mm i wg opisu na opakowaniu redukowała stuki (np. obcasów) o 18db. Tak naprawdę nie wiem, czy zastosowanie owej pianki jest konieczne i coś rzeczywiście daje. Kolejny raz pokierowałem się własnym wyczuciem. Stwierdziłem, że droga nie jest, w niczym nie zaszkodzi, a może stłumi dodatkowo cały podest. Dodam jeszcze, że samą wykładzinę przymocowałem wkrętami.

Wykładzina

6. Podsumowanie. Ile kosztuje wykonanie takiego podestu?
Poniżej podam jakie materiały zastosowałem do zbudowania podestu i ile to wszystko kosztowało:

– płyta OSB 2500×125 18 mm – 72,84 zł
– piłki tenisowe 12 szt – 47,88 zł (3,99 zł sztuka)
– otwornica do drewna uniwersalna – 11,98 zł
– opaski najdłuższe jakie były – 7,98 zł (paczka)
– wkręty podkładkowe do drewna M6x20mm – 6,16 zł (na wagę, dużo jeszcze zostało)
– wykładzina – 89,93 zł 3,6 m2 tj. 1,80 mb (szerokość handlowa wykładziny 2 m)
– cięcie płyt przy zakupie w markecie budowlanym – 1 zł za jedno cięcie. Potrzebowałem zrobić 2 cięcia = 2 zł

SUMA 238,77 zł (luty 2018)

Podest gotowy

Perkusja na podeście

9 komentarzy

  1. Witaj. Dzięki za obszerny i szczegółowy opis budowy podestu tłumiącego pod perkusję elektroniczną. Niestety czeka mnie to samo. Jestem na etapie „doktoryzowania” się z tego tematu i właśnie odkryłem, że są 4 rodzaje piłek do tenisa: ciśnieniowe, bezciśnieniowe, niskociśnieniowe i z gąbki. Czy ktoś może wie, które będą do tego celu najlepsze? Powinny być trwałe (chyba bezciśnieniowe) i jak najlepiej tłumić drgania (chyba niskociśnieniowe)… Napisz proszę jakich piłek Ty użyłeś i czy podest przenosi jakiekolwiek drgania na podłogę?
    Pozdrawiam
    Seba

    Sebastian
    1. Z tego co pamiętam, piłeczki pochodziły z Decathlonu. Szukałem najtańszych i takie zakupiłem. Nie mam pojęcia w jakiej „technologii” były wykonane. Podest spełniał swoje zadanie, obecnie już go nie mam, bo zrezygnowałem z perkusji elektronicznej w mieszkaniu. Z tym, że miałem dość dobrą sytuację, ponieważ mieszkam na parterze, więc nie ma sąsiadów pode mną. Natomiast sąsiadka nade mną słyszała stukanie, zanim nie zrobiłem podestu. Szczerze mówiąc, później już nie sprawdzałem tak wnikliwie czy sąsiadka coś słyszy. Nie zgłaszała pretensji, to stwierdziłem, że jest OK. Niemniej, było zdecydowanie ciszej.

  2. Podczas wycinania otworów pod piłeczki wystarczyło dwie płyty położyć równo jedna na drugiej, ścisnąć je razem i wywiercić otwory, Zaoszczędził byś sobie czasu i pracy. Ale pomysł ok, muszę się w wolnej chwili wziąć za coś takiego, mam dwie stuknięte baby piętro niżej że zaraz pewnie by wszystkie służby postawiły na nogi…

    Abdul
  3. UWAGa !!! Nie róbcie podestu jak wyżej z płyt OSB. Zmarnowałem cały dzień i 200zł. Stopa dostała takiego rezonansu ze teraz słychac głosniej niż na zwykłym dywaniku. A w miejsca pomiedzy piłkami wsadziłem jeszcze gąbkę wygłuszającą i całość obiłem wykładziną. Teraz jeszcze dodatkowa robota żeby to rozebrać i chociaż wykładzinę i piłki odzyskać.

    Adam
    1. Trochę zaskakujące to co piszesz. Może nie jest to sposób idealny, ale jednak działa. Zresztą, inspirację do wykonania podestu zaczerpnąłem ze stron zagranicznych. Są różne przykłady i pomysły wykonania. Polecam poszperać po sieci. Od czego stopa dostała rezonansu? Może ta gąbka była zbędna? Trudno to ocenić, nie widząc wykonania i warunków w jakich podest był stosowany.

Dodaj komentarz